Na którym portalu ogłaszać mieszkania, żeby docierać do kupujących i nie wydawać bez potrzeby pieniędzy? W rozmowie z Bartkiem Głuchowskim z Adradar przyglądamy się Otodomowi, Nieruchomosci-online.pl, Morizonowi, Gratce, OLX i Adresowo. Punktem wyjścia są dane omawiane w filmie, przede wszystkim dotyczące ofert mieszkań z rynku wtórnego. To ważne rozróżnienie: wyniki dla tego segmentu nie tworzą automatycznie rankingu najlepszych portali dla domów, działek czy najmu.
Dużo ofert nie zawsze znaczy dużo kupujących
Porównujemy liczbę ofert publikowanych przez agencje oraz zmiany w napływie nowych ogłoszeń. W omawianym okresie Otodom utrzymuje silną pozycję, choć na wykresach widać zmiany w liczbie nowych ofert agencyjnych. Nieruchomosci-online.pl jest dla niego coraz poważniejszą konkurencją pod względem obecności ofert pośredników. Rozmawiamy też o Morizonie i Gratce.
Takich wykresów nie należy jednak czytać jak zestawienia skuteczności sprzedaży. Liczba ogłoszeń nie mówi, ilu kupujących zobaczy konkretną ofertę, zadzwoni do pośrednika, umówi prezentację i ostatecznie kupi mieszkanie. Nawet dwa portale o podobnej liczbie ofert mogą mieć różną publiczność oraz odmienny udział ogłoszeń prywatnych i agencyjnych.
Obejrzyj rozmowę z Bartkiem Głuchowskim. Rozmawiamy o danych z Adradar, zmianach w ofertach agencyjnych i prywatnych oraz o tym, dlaczego deklarowany bojkot portalu nie musi oznaczać nagłego zniknięcia z niego ogłoszeń. Wykresy odnoszą się do okresu pokazanego w nagraniu; przed podjęciem decyzji o obecnych wydatkach reklamowych warto porównać je z wynikami własnego biura.
Dlaczego oferty prywatne mają znaczenie dla pośrednika?
W filmie osobno przyglądamy się miejscom, w których właściciele ogłaszają mieszkania bez pośrednika. Mowa między innymi o OLX i Adresowo. Kupujący przeglądający takie oferty mogą później rozważyć także mieszkanie dostępne za pośrednictwem agencji. To jedna z możliwych przyczyn, dla których portal łączący oferty prywatne i agencyjne przyciąga osoby szukające nieruchomości. Sama liczba ogłoszeń prywatnych nie dowodzi jednak, ilu klientów trafi z danego portalu do konkretnego biura.
Jeśli chcesz nie tylko czytać o rynku, ale też zdobyć praktyczne umiejętności – zobacz nasze kursy online. Wybrałem dla Ciebie 3 szkolenia, które szczególnie pomogą w pracy agenta i inwestora.
Kurs pośrednika nieruchomości online
Prawo w obrocie nieruchomościami
Umiejętności sprzedażowe w agencji nieruchomości (kurs zbiorczy)
Gdzie więc warto się ogłaszać?
Odpowiedź trzeba sprawdzić dla konkretnej miejscowości i rodzaju nieruchomości. Pośrednik sprzedający mieszkania w dużym mieście może uzyskiwać inne wyniki niż biuro pracujące na rynku powiatowym. Przy porównywaniu portali warto zapisywać dla każdej oferty:
- koszt publikacji i promowania ogłoszenia;
- liczbę zapytań, z których wynikła rzeczywista rozmowa z zainteresowanym kupującym;
- liczbę umówionych prezentacji i transakcji;
- źródło kontaktu, ustalone na przykład podczas rozmowy telefonicznej.
Dopiero te dane pozwalają porównać koszt pozyskania wartościowego kontaktu. Sam tani pakiet ogłoszeń niewiele daje, jeśli nie przynosi kupujących. W rozmowie zwracamy też uwagę, że poza największymi serwisami działają portale o znaczeniu lokalnym — ich przydatność warto oceniać w miejscu, w którym biuro faktycznie pracuje.
Portale portalami, a media społecznościowe?
Moim zdaniem media społecznościowe już są ważnym dodatkowym sposobem docierania do klientów. W filmie wspominamy choćby o lokalnych grupach, przez które również może dojść do sprzedaży. Post z ofertą, materiał wideo czy aktywność w lokalnej społeczności mogą przyciągać zapytania i budować rozpoznawalność biura. To warto sprawdzić w praktyce tak samo jak portal: skąd przyszedł kontakt i czy przełożył się na prezentację lub transakcję.
Skala tych platform jest duża: według raportu „Social Media 2026” przytoczonego przez Polskie Badania Internetu Facebook docierał do 85,4% internautów, a YouTube do 84,3%. Zasięg nie jest jednak miarą skuteczności sprzedaży mieszkania. Wykresy portali omawiane w filmie również nie pozwalają porównać ich skuteczności z mediami społecznościowymi.
A jakie są Wasze doświadczenia? Które portale przynoszą wartościowe kontakty w Waszej miejscowości? Czy lokalne grupy, Facebook, Instagram albo YouTube pomagają Wam pozyskiwać kupujących? Napiszcie w komentarzach, gdzie ogłaszacie oferty i po czym poznajecie, że dany kanał się opłaca.
